Przejdź do treści
LETAR Doradztwo w transformacji marketingu

Marketing urósł szybciej niż jego struktura

Porządkuję podział odpowiedzialności, obieg akceptacji i współpracę z agencjami, żeby zespół zaczął wypuszczać pracę zamiast ją uzgadniać. Piętnaście lat prowadziłam takie zmiany wewnątrz międzynarodowych organizacji, teraz robię to jako doradczyni.

Formy współpracy

Osiem rozproszonych pól po lewej stronie przechodzi w uporządkowaną strukturę z jednym punktem decyzyjnym po prawej
Po lewej: osiem zespołów, agencji i narzędzi bez wspólnego porządku. Po prawej: ta sama praca z jednym punktem decyzyjnym.

Z czym zwykle przychodzą

Cztery sytuacje wracają w rozmowach najczęściej. Każda ma inne rozwiązanie, ale wspólną przyczynę: struktura została z czasów, gdy zespół był o połowę mniejszy.

Zespół urósł, tempo spadło

Dwanaście osób wypuszcza mniej niż pięć dwa lata temu. Każdy materiał przechodzi przez cztery akceptacje, a na pytanie, kto podejmuje decyzję, pada nazwisko osoby, która akurat ma czas.

Agencje pracują obok siebie

Trzy agencje, cztery narzędzia i dwa zestawy wskaźników. Raporty nie sumują się do jednej liczby, bo nikt nie ustalił, co jest jedną sprzedażą i kto ją zapisuje.

Strategia istnieje poza kalendarzem

Dokument przyjęty przez zarząd rok temu opisuje trzy priorytety. W planach kwartalnych zespołu nie widać z nich niczego poza nazwą w tytule prezentacji.

Nowa osoba na stanowisku, stary obieg pracy

Dyrektorka marketingu pracuje trzeci miesiąc i dziedziczy procesy, których nikt nie potrafi uzasadnić. Zmiana wszystkiego naraz kosztowałaby zaufanie zespołu, więc trzeba wybrać kolejność.

Jeśli rozpoznajecie u siebie którąś z tych sytuacji, zacznijmy od rozmowy. Umów rozmowę wstępną

Jak wygląda praca

Trzy etapy w ustalonej kolejności. Pierwszy zawsze kończy się dokumentem, który zostaje w firmie, nawet gdy współpraca nie idzie dalej.

Rozpoznanie

Rozmowy z zespołem i osobami spoza marketingu, które czekają na jego pracę. Przegląd obiegu zadań, kalendarza publikacji i umów z agencjami. Wynik: mapa decyzji z zaznaczonymi miejscami, w których praca stoi najdłużej.

Dwa do trzech tygodni, dziewięć do dwunastu rozmów.

Ustalenia

Warsztat z zespołem i osobą decyzyjną po stronie zarządu. Ustalamy, kto zatwierdza co i w jakim czasie, które zadania schodzą z listy, a które wracają do agencji. Wynik: podział odpowiedzialności i kalendarz na kwartał, oba na jednej stronie.

Dwa tygodnie, jeden dzień warsztatu.

Wdrożenie pod kontrolą

Zespół pracuje po nowemu, ja jestem na miejscu przy pierwszych kolizjach: spornej akceptacji, spóźnionym materiale, agencji, która wraca do starego trybu. Co dwa tygodnie przegląd liczb, po kwartale decyzja o zakończeniu albo o kolejnym obszarze.

Osiem do dwunastu tygodni, przeglądy co dwa tygodnie.

Newsletter

  • Jeden dłuższy tekst w miesiącu, zawsze o konkretnym problemie z pracy zespołów marketingu.
  • Materiały robocze: listy kontrolne, przykładowe podziały ról, pytania na spotkanie z zarządem.
  • Wypisanie się jednym kliknięciem, bez pytań i bez opóźnień.

Jeden list w miesiącu. Adresu nie przekazuję dalej. Jak przetwarzam dane.

Ostatnie teksty

Notatki z pracy: co się psuje w obiegu materiałów, jak liczyć efekt, kiedy agencja pomaga, a kiedy przeszkadza.

  • 3 min czytania

    Cztery akceptacje to nie kontrola jakości

    Najdłuższy zmierzony przeze mnie obieg jednostronicowej ulotki trwał dwadzieścia trzy dni robocze, z czego szesnaście to stanie w kolejce. Jak rozdzielić prawo zgody od prawa opinii.

  • 3 min czytania

    Jedna liczba na zespół. Reszta to diagnostyka

    Raport z czterdziestoma wskaźnikami bez hierarchii przestaje być narzędziem decyzji i staje się dokumentem obronnym. Jak dobrać tę jedną liczbę, z której zespół jest rozliczany.

Wszystkie teksty

Czego nie robię

  • Nie prowadzę kampanii, nie kupuję mediów i nie produkuję materiałów. Od tego są zespół i agencje.
  • Nie wchodzę na etat ani na zastępstwo dyrektorskie. Doradztwo kończy się wtedy, gdy zespół pracuje bez mojego udziału.
  • Nie pośredniczę w sprzedaży narzędzi. Rekomendacja systemu nigdy nie wiąże się z prowizją od dostawcy.

Umów rozmowę wstępną. Trzydzieści minut, bez prezentacji i bez oferty na koniec.